Czego nie możesz robić, jeżeli chcesz uzyskać patent

nauka

Czego nie możesz robić, jeżeli chcesz uzyskać patent? Odpowiedź jest prosta – nie ujawniać, a w szczególności nie upubliczniać wynalazku! Często spotykam się z popełnieniem tego prostego błędu, który jednak powoduje, że patent będzie już niemożliwy do uzyskania. Dlaczego?

 

Wynalazek patentowy

Prawo własności przemysłowej mówi wprost – patent może być udzielony na wynalazek, który jest nowy, posiada poziom wynalazczy i nadaje się do przemysłowego stosowania.

W przedmiocie błędu, o którym mówimy, kluczowym słowem jest tutaj „nowy”. Otóż upubliczniając nasz wynalazek pozbawiamy go przesłanki nowości. W jaki sposób rozumiana jest jednak nowość?

 

Patent a nowość

Wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki. Z kolei przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób.

Jeżeli więc publikujemy wyniki prac (na które chcemy uzyskać patent) przykładowo w piśmie naukowym albo wystawiamy nasze innowacyjne rozwiązanie na targach, albo w jakikolwiek inny sposób powodujemy, że z rozwiązaniem mogą zapoznać się inne osoby, z dużą dozą pewności właśnie pozbawiliśmy się prawa do patentu. Takim upublicznieniem powodującym utratę nowości może być nawet zgłoszenie wynalazku do Urzędu Patentowego. Jeżeli na którymś etapie Urząd odrzuci nasze zgłoszenie (ponieważ np. nie uzupełniliśmy braków formalnych), a wcześniej doszło do publikacji o zgłoszeniu wynalazku w Biuletynie Urzędu Patentowego, to nie będziemy mogli zgłosić już tego wynalazku do opatentowania. Nie warto więc pochopnie dokonywać zgłoszeń wynalazków. W orzecznictwie mowa jest wręcz, że „w celu zniweczenia przymiotu nowości wystarcza stworzenie możliwości zaznajomienia się z wynalazkiem w taki sposób, aby przeciętny specjalista mógł na tej podstawie stosować wynalazek” i „jest kwestią całkowicie obojętną (…) czy i jak szerokie grono osób rzeczywiście zaznajomiło się z tą informacją lub jak szerokiemu gronu osób możliwość taką stworzono”.

 

Jak nie stracić nowości?

Czasami jednak zdarza się, że musimy pokazać rozwiązanie osobie trzeciej np. wykonawcy komponentów albo podmiotowi, który potencjalnie będzie komercjalizował wynalazek. Wówczas mamy dwa główne sposoby, które pozwolą nam wciąż uzyskać patent. Pierwsze, to udostępnienie wynalazku w takim tylko zakresie, że odbiorca ujawnionej informacji nie będzie w stanie odtworzyć z niej wynalazku. Drugie, to podpisanie NDA/umowy o zachowaniu poufności, co wynika z faktu, że za nieudostępnioną publicznie uznaje się każdą informację, w której istnieje wyraźne lub dorozumiane porozumienie o poufności.

 

Wystawa a patent

Istnieje również wyjątek, kiedy pomimo upublicznienia wynalazku na wystawie lub targach, będziemy mieli jeszcze możliwość jego opatentowania. Otóż zgodnie z prawem, pierwszeństwo do uzyskania patentu oznacza się, na zasadach określonych w umowach międzynarodowych, według daty wystawienia wynalazku w Rzeczypospolitej Polskiej lub za granicą, na wystawie międzynarodowej oficjalnej lub oficjalnie uznanej, jeżeli zgłoszenie w Urzędzie Patentowym tego wynalazku zostanie dokonane w okresie 6 miesięcy od tej daty.

W takiej sytuacji musimy więc pamiętać o dwóch istotnych kwestiach. Pierwsza – taka wystawa musi być zorganizowana zgodnie z konwencją o wystawach międzynarodowych z 22.11.1928 r. oraz musi być uznana w obwieszczeniu Prezesa Urzędu Patentowego RP. Przykładowo, przesłanki tej nie będzie więc spełniał kongres naukowy czy wystawa zorganizowana we własny zakresie (np. w hali produkcyjnej czy w parku technologicznym). Druga kwestia – mamy 6 miesięcy na złożenie zgłoszenia patentowego, inaczej nasz wynalazek nie będzie spełniał warunków rejestracji.

Pamiętajmy też, że musimy mieć dowód wystawienia tego konkretnego wynalazku na wystawie. Może to być w szczególności zaświadczenie kierownika wystawy o wystawieniu wynalazku na wystawie.

 

Masz pytania? Napisz do mnie: aleksandra.maciejewicz@lawmore.pl